Eurowybory

Nie przepadam za pisaniem o polityce i tak zwanych tematach społecznych – robiłam to we wczesnej młodości o wiele za często i te tematy przejadły mi się bardzo. Nie wiem czy pisanie kolejnego postu/artykułu/newsa o wieściach z frontu dotyczących działaczy gejowskich, proaborcyjnych i innego ogólnie pojętego lewactwa zmienia jakoś świat – mam poczucie, że niestety, ale nie bardzo.

Ale teraz stoimy przed eurowyborami. Jadę na zajęcia a zewsząd atakują mnie plakaty (to jest chyba najbardziej plakatowa trasa w moim mieście) i trudno żebym nie zauważyła tematu. A ponieważ te plakaty mnie denerwują, więc się do nich ustosunkuję.

Poglądy mam jakie mam (libertariańskie w stronę konserwatywno-liberalnych, ku oburzeniu części frondowego środowiska w niektórych kwestiach zdecydowanie za bardzo liberalne). Pewnie pójdę jednak głosować, a raczej wybrać mniejsze zło…

Bo smutna refleksja jaka nachodzi mnie, gdy idę przez ulice pełne plakatów, że oto chciałabym głosować na odpowiedzialnych, doswiadczonych ludzi, na ludzi, którzy mają wiedzę o świecie, którzy chcą coś zmienić.

Chciałabym móc głosować na ludzi niezależnych finansowo, którym na widok większej ilość euro nie odbije i którzy nie będą zależni od Brukseli i układów. Chciałabym głosować na prawników, lekarzy, naukowców – ludzi z doświadczeniem, którzy poza zostaniem posłem/politykiem/radnym coś w życiu osiągnęli. ALbo którzy chociaż w coś wierzą, coś reprezentują – poza własnym PR.

Bo rządzenie innymi to jest trudna sprawa, a przede wszystkim ogromna odpowiedzialność. Bo oto ci ludzie będą podejmowac decyzje które wpłyną na wielu, na wszystkie kraje Europy. A tymczasem wybór mam pomiędzy (patrzę na pierwsze miejsca na listach):

  • prawnikiem który po skończeniu studiów nigdy nie zrobił aplikacji
  • nawiedzoną panią, która też nie zrobiła aplikacji a zajmuje się propagowaniem (podejrzewam że za unijne pieniądze) pracujących Mam
  • człowiekiem, który skompromitował się robiąc sobie jaja z Papieża Jana Pawła II
  • panią, która całe życie zajmowała się funduszami europejskimi
  • inżynierem ogrodnikiem, którego bardzo wciągnęła polityka

Jak dla mnie to trochę… przerażająca perspektywa.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s