O filmie Tatarak

Czytałam recenzje w prasie i na portalach – żeby nie było.

Ale poszłam w jakimś sensie z czystym umysłem, bez oczekiwań i jakiegoś konkretnego nastawienia.

Piszę te słowa ot tak, na świeżo, właśnie wróciłam do domu – nie wiem czy jutro nie napisałabym tego zupełnie inaczej. Nie chcę jednak czekać by odespana rzeczywistość podyktowała mi zupełnie inne frazy i zdania.

Wyczytałam kiedyś w „Charakterach” (abstrahując od ogólnego poziomu tego pisma) takie zdanie: smutek jest reakcją na stratę.
Nie wiem czy Tatarak mi się podobał czy nie – bo to nie jest komedia romantyczna do podobania.
Nie wiem czy da się pisać o tym w sposób intelektualny – bo w jakimś sensie jest to autentyczny film raczej do czucia.
Moim zdaniem można o tym filmie powiedzieć różne rzeczy. Można powiedzieć, że jest ciekawy artystycznie, można powiedzieć, że jest dziwny i eksperymentalny. Scena z Jandą wiejącą z planu wydaje się lekko przesadzona – jakkolwiek w zestawieniu z jej monologiem ma swoje uzasadnienie – i w jakimś sensie spaja obie te historie w jedną całość.
Ale jak dla mnie to film ten jest po prostu przejmująco, tragicznie smutny.
I nawiązując do mądrego zdania z „Charakterów” – to jest film o stracie. Nie tylko o stracie w rozumieniu śmierci, ale i o stracie młodości, przyjaźni, ideałów, niewinności. Nie o przemijaniu – w jakims sensie film ten jest stacjonarny, tam nic nie mija, on jest tu i teraz, tak jak tu i teraz jest pokój Jandy opowiadającej o świętej pamięci mężu. Może to „tu i teraz” czyni go właśnie takim smutnym.
Wyszłam z kinem odrętwiała, jak porażona – milczałam. Jechałam tramwajem, padało i myślałam, myślałam, co tak naprawdę miał mi przekazania ten film, czy było w nim coś poza smutkiem, coś co to wszystko zepnie w jedną całość, uzasadni, co mi wyjaśni zawiłą symblikę tataraku-rośliny-przeczucia, i nie znalazłam i nadal jej nie znam.
Nie wiem czy emocje trzeba wyjaśniać – one są, może tak jak babka Scarlett, trzeba je przyjąć tak zwyczajnie, po prostu – i posłuchać lirycznej, autentycznej opowieści o … tataraku

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s