Dawno, dawno temu… {There was a time}

… było sobie forum internetowe, gdzie każdy mógł wyrazić własne zdanie. Forum, jak każda wspólnota żyło sobie własnym życiem, miało swoje szarne myszki i swoich liderów, i nawet dorobiło się własnego żywego różańca oraz swoistego slangu. Zwolennicy śp. Kaczyńskiego ścinali się z PO-istami, ateiści z brawarystami, konserwatyści z liberałami. Forum żyło czasem tak intensywnie że nie w ludzkiej mocy było to wszystko śledzić.
Ale tamto forum umarło. Przyszedł czas pogardy, czas bolszewickich metod, czas terroru. Przyszedł forumowy rok trzydziesty siódmy i wszyscy, którzy mieli choć odrobinę bardziej wyraziste poglądy zostali wyrzuceni lub zawczasu odeszli sami ze wstrętnym poczuciem niesmaku.
Nikt nie tłumaczył im, za co wylatują. Nikt też nie brał za to odpowiedzialności, ponieważ trudno stwierdzić kto wyrzucał, bo grupa trzymająca władze stała się zaskakująco duża. Pobożni włodarze, miast w imię miłości bliźniego najpierw upomnieć a potem ukarać, karali bez opamiętania, i często niewychowawczo, bo ukarany nie rozumiał kompletnie za co mu się dostaje.
Forum umarło, w drętwych dyskusjach wolno było już tylko powtarzać jedyne słuszne prawdy lub ewentualnie spierać się o sprawy małej wagi.
Tamtego forum już po prostu nie ma.

Możecie mnie wywalić z Planety za ten wpis, przeżyję.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s